System to nie wszystko

Lekarz składa przysięgę lekarską mówiąca o tym, iż ma on za wszelką cenę ratować życie ludzkie. Jak więc można zrozumieć postępowanie lekarza, który swoim zachowaniem przyczynił się do śmierci małej bezbronnej, niespełna trzyletniej dziewczynki. Kilka dni temu całą Polską wstrząsnęła informacja o śmierci małej dziewczynki, nie tyle sama informacja była wstrząsająca co cały splot zdarzeń, który doprowadził do tragicznego finału. Otóż lekarz, który powinien zbadać mała pacjentkę udzielił tylko telefonicznie porady, nie zważając na zdrowie dziecka. Cieszymy się z nowych osiągnięć, medycyna ciągle się rozwija, jednak gdy słyszymy o takich przypadkach to wszystko traci sens. Jak można doprowadzić, iż niewinna istota umiera, gdyż nikt w porę nie zareagował, nie zbadał dziecka, nie wezwano pogotowia, gdy się na to zdecydowano, to w karetce zabrakło lekarza, wszytko to pokazuje, iż system polskiej służby zdrowia wymaga jak najszybszej reakcji. Całe szczęście sprawę w swoje ręce wziął Jurek Owsiak, oznajmił, iż jeśli zmiany nie nastąpią to przestanie zbierać fundusze na małych pacjentów, dzięki temu minister zdrowia Bartosz Arłukowicz spotkał się z nim i żywo rozmawiano o zmianach, które mają szybko nastąpić.